W tym roku może być podobnie – Arka wygrywa,Koszulki choć wygrać nie ma prawa. Może zdobyć „super” puchar, choć nie zdobyła nawet normalnego. Ci, którzy będą go nazywać później trofeum papierowym, będą mieli sporo racji. Nawet gospodarzom na tym spotkaniu nie bardzo zależy: Michał Pazdan czy Artur Jędrzejczyk będą odpoczywali po mistrzostwach, ale nie tylko przez osłabioną kadrę warszawianie rozgrywki trochę lekceważą.

Jest wciśnięty nie tylko między mecze o medale mundialu,Koszulka ale i pierwsze dwumecze w eliminacjach europejskich pucharów. Widać to nieco lekceważące podejście po ostatnich wynikach – zarówno sportowych, jak i frekwencyjnych. Gdy Legia przegrywała u siebie 1:4 z Lechem Poznań na murawie, która została zniszczona kilka dni wcześniej przez koncert Andrei Bocellego, na Łazienkowskiej zasiadło zaledwie 15 tysięcy osób. Trochę więcej (26 tysięcy) pojawiło się rok później na meczu z Arką, ale legioniści i to spotkanie przegrali.

Jedni lekceważą, inni na to nie zasługują.Koszulki Piłkarskie Rozgrywanie spotkania o Superpuchar Polski ma w tym roku więcej „przeciw” niż „za”. Najgorsze jednak jest to, że ten Sparing-o-puchar, jak należałoby nazwać w takich wypadkach jak tegoroczne to starcie, znacznie obniży prestiż następnych meczów. Choć one, podobnie jak mozolnie budowana ranga spotkań w ramach Pucharu Polski, mogłyby być piłkarskim świętem.